Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel
Aleksandra

Aleksandra

Kubuś

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Nasz Kubuś, niewielki przestraszony piesek, który spędził w schronisku kilka długich lat, znalazł nareszcie swoje szczęście! Pojechał do nowego domku do Niemiec, skąd wszystkich serdecznie pozdrawia. Kubuś, który w schronisku był bardzo nieśmiały i bał się nawet chodzić z wolontariuszami na spacery - zrobił niesamowite postępy! Przy swojej nowej Pani nie boi się już niczego ...

Ciuła

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

witam serdecznie, od niedawna mam od was psa, nazywa się Ciuła. A drugi pies, którego wzięłam od was 2 lata temu to Tofik :) Jestem bardzo z nich zadowolona, to są najwierniejsze psy, zwłaszcza Tofik (bo Ciułę mamy od niedawna, więc się okaże ...). Ciuła uwielbia zabawy z moimi dziećmi, bardzo do nas się przywiązała :) Oto parę zdjęć Ciuły i Toficzka :) z poważaniem, Żaneta Kudelska

Albin/Aros

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Dzień dobry, Albin (a właściwie już nie Albin tylko Aros ;) ) czuje się bardzo dobrze. Widać, że jest już zupełnie przyzwyczajony do nowych warunków i do nas, choć o Was też na pewno ciągle pamięta. Lubi wychodzić na smyczy, choć początkowo bał się dalekich spacerów, najlepiej czuł się u siebie. Zresztą teraz też po spacerze i zabawach najchętniej wraca na swoje legowisko. Uwielbia wylegiwać się na trawniku, a wręcz turlać się w trawie. I straszny z niego łakomczuch ;) Je w zastraszającym tempie i w zastraszających ilościach, jak prawdziwy wilk! Jest posłuszny i bardzo szybko reaguje na polecenia, poza tym Aros to bardzo łagodny i wesoły piesek, jest bardzo kochany i dostarczył nam duuużo radości! Dziękujemy i także życzymy Państwu spokojnych i radosnych Świąt, nie zapominając o całej Waszej zwierzęcej załodze. Pozdrawiamy, Aros z rodziną ;)

Rudolfini

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Z okazji Dnia Kota pozwolę sobie wysłać Państwu zdjęcia mojego Kocurka, którego adoptowałam ze schroniska w Starogardzie Gd w 2009 roku. Adoptując go, wołaliście Państwo na niego Rubiś, dziś jest Rudolfem, jest CUDOWNY!!! Dziękujemy.

Bej

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Starszy piesek Bej, który przysłowiowe wieki siedział w schronisku. Aż się zestarzał, posiwiał i przytył. Ale nigdy nie stracił nadziei! I doczekał się - kochającej Pani i swojego własnego kocyka. Adopcja Beja jest kolejnym przykładem na to, że są jeszcze ludzie na tym świecie, którzy potrafią patrzeć SERCEM! Bej zamieszkał w Niemczech.

Riki

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Riki ze schroniska znalazła u nas nowy dom. Mieszka teraz w Rumi już od ponad 1,5 miesiąca, jest szczęśliwa i bardzo energiczna. Teraz nie wyobrażamy sobie bycia bez niej, wszystkich rozpromienia swoim entuzjazmem.

Mari

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witamy! Marii zaadoptowaliśmy dokładnie 1 marca 2012 roku, bardzo szybko się u nas zadomowiła. świetnie dogaduje się z domownikami, kocha spacery i wszelkiego rodzaju zabawy. Na początku chorowała (na szczęście niepoważnie), lecz już jest wszystko w porządku. Już po krótkim czasie zapomniała o swojej przeszłości. Na całe szczęście znalazła kochający dom. W załączniku wysyłamy zdjęcie naszej kochanej psiuni. Pozdrowienia z nowego domku wysyła Marii i rodzina :)

Euzenio

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Euzenio jest u nas od roku. Na początku nie było łatwo - kotek był niesamowicie wystraszony nową sytuacją. Nie chciał jeść. Bał się choćby najmniejszego dźwięku. Dopiero po jakimś czasie przyzwyczaił się do nas - pozwalał na mizianie i głaskanie. Teraz uwielbia przesiadywać na kanapie, być głaskanym i przytulanym. Reaguje na swoje imię, głośno pomrukuje, uwielbia mleko. Ot, kotek przytulanka. Pozdrawiamy przedświątecznie, Ania i Euzenio

Carlo

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Cześć tu Carlo, przesyłam wam zdjęcia z mojego nowego domu. Jedno ze spaceru po lesie, drugie z mojej pierwszej wizyty nad morzem i trzecie przy moim ulubionym oknie, z którego wszystko obserwuję. Teraz się już przyzwyczaiłem i wiem, że to mój dom, ale na początku nie było ze mną łatwo. Chciałem wszystkich zdominować i próbować rządzić, byłem uparty i trzeba było mieć do mnie dużo cierpliwości, ale już wiem jak się zachowywać i być grzecznym, więc od razu lepiej nam się współpracuje. Chodzimy codziennie na spacery, uwielbiam biegać po lesie i buszować w zaroślach. Najbardziej jednak lubię wodę i jak ktoś na chwilę odwróci wzrok, to wykorzystam każdą chwilę, żeby wskoczyć w rzekę. Wtedy moi państwo są troszkę źli na mnie, bo podobno jest jeszcze za zimno, jednak mi to nie przeszkadza - taką mam naturę, że uwielbiam wodę i biegać za ptakami. Jednym słowem bardzo mi się tu podoba i bardzo lubię moich nowych właścicieli. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Orka/Lala

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Cześć, trochę jeszcze za Wami tęsknię, ale jak widzicie na zdjęciu - jest mi tu całkiem nieźle :) Taka jedna mała dziewczynka nadała mi tu nowe imię, nawet mi się spodobało i wiem już kiedy mnie wołają. Nowi właściciele pokochali mnie od razu, no ale jak tu nie kochać takiego słodziaka jak ja ... Mam z nich niezły ubaw, widząc jak zacieszają, że podam im łapę, ładnie poproszę o smakołyki, pogram z nimi w piłkę albo profesjonalnie zaaportuje kija - chyba nie spodziewali się, że jestem taką zdolniachą :) Myślę, że będę tu szczęśliwa, więc nie musicie się o mnie martwić. Odezwę się czasem z informacją, co u mnie. Pozdrawiam, Lala (Wasza Orka)