Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel
Aleksandra

Aleksandra

Gucio

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam. Zgodnie z obietnicą przesyłamy zdjęcie Gucia (zwany u nas Gutkiem) z nowego domu. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Podczas jednego ze "spacerów przyjaźni", na który chodzimy z córką Julią, wręczono nam zabawnego szczeniaczka. Od razu między nami zaiskrzyło i tak po spacerze Gucio już nie wrócił do schroniska. Jest z nami od lipca. Bardzo szybko się zaaklimatyzował i zaprzyjaźnił z naszym drugim psem - labradorem Dżolusiem. Pozdrawiamy.

Ali

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

WITAM, PRZESYŁAM ZDJĘCIE SZCZENIAKA BOKSERKI, DZIECI NAZWAŁY GO ALI. ALI JEST RADOSNY, KOCHA DZIECI, "SPRZĄTA" WSZYSTKO CO LEŻY NA PODŁODZE I TAK POSPRZĄTA, ŻE NIE MOŻNA NIC ZNALEŹĆ , UWIELBIA SPACERY. JEST BARDZO MĄDRY, ENERGICZNY, ROŚNIE JAK NA DROŻDŻACH, JEST BARDZO TOWARZYSKI . NO I BAAAARDZO GŁOŚNO CHRAPIE!!! POZDRAWIAMY WSZYSTKIE ZWIERZACZKI ZE SCHRONISKA I ŻYCZYMY IM SZYBKIEJ ADOPCJI. ALI I JEGO RODZINA

Ana/Hana

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam serdecznie:) Tydzień temu wzięliśmy od Państwa ze schroniska malutkiego 2 miesięcznego szczeniaczka Anę. Jak go wzięliśmy od was ze schroniska, był strasznie zarobaczony, ale jesteśmy w trakcie leczenia i pod kontrolą weterynarza. Piesek przybiera na wadze(przez tydzień przybrał aż 0,5kg) i chyba już się u nas zadomowił. Jest naszym oczkiem w głowie :) I wprowadził do naszego domu dużo radości :) Przesyłam parę zdjęć w załączniku, żebyście Panie mogły zobaczyć jak po tygodniu piesek się zmienił :) Jesteśmy na etapie uczenia się zgłaszania potrzeb fizjologicznych i chodzenia na smyczy. Raz nam się udaje, a raz nie, ale jeszcze trochę i osiągniemy pełen sukces :) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za piesia :) Za jakiś czas podeślę kolejne zdjęcia naszej małej pocieszki. Małgorzata Hannemann *27.08.2012. Wysyłam kolejne zdjęcia Hany z naszego dzisiejszego spaceru na plaży. Hana jest już po drugim szczepieniu. Przybiera na wadze - waży już 6 kg :) Psoci ile wlezie, ale jak pobiega na długim spacerze, staje się słodkim aniołkiem. Jest to najukochańsza sunia na świecie. Bardzo się cieszymy, że ją mamy i nie wyobrażamy sobie już teraz naszego domu bez niej :) Pozdrawiamy serdecznie:)

Nawias/Olo

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam, przesyłamy zdjęcie Nawiasa w swoim domku. Pies pięknie się rozwinął, jest pociechą wszystkich w domu. Taka mała, czarna kulka pełna miłości. Nawias potrzebował trochę czasu, widać że kiedyś ktoś go bił, bo bał się nawet głośniejszej rozmowy i gwałtownych ruchów. Nawias choć trochę wypełnił lukę po Olku, którego też wzięliśmy ze schroniska. Te pieski oddają całe swoje serduszka właścicielom! Pozdrawiamy

Perełka/Moli

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam :) 14.09.2011r. przygarnęliśmy Perełkę (obecnie Molly). Przeglądając strony internetowe w poszukiwaniu towarzyszki życia dla naszego Rudusia natknęłam się przez przypadek na stronę waszego schroniska i bach - zakochałam się w tej ślicznej, czarnej mordce, która patrzyła na mnie ze zdjęcia swoimi potulnymi oczkami. Nie robiły nam kilometry (prawie 100), które trzeba było pokonać. Molly bardzo dobrze czuje się w swoim nowym domu. Z Rudim przesiaduje całymi godzinami :) Szybko też zaaklimatyzowała się w naszym łóżeczku :) Przesyłamy zdjęcia i serdecznie pozdrawiamy. *28.10.2011. Witamy :) Od wzięcia Molly z waszego schroniska minęły już prawie 2 miesiące. Ten mały - Wielki pieszczoch zadomowił się u nas na całego, a naszego Rudusia wręcz pokochała; bawią się ze sobą codziennie i nie żałują sobie czułości. Załączamy kilka zdjęć. Pozdrawiamy serdecznie :)

Pongo

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Nasz Pongo został "góralem" - Państwo przyjechali po niego całą rodziną aż z Zakopanego!!! Oto, co piszą: Dzień dobry, zgodnie z obietnicą przysyłamy wam zdjęcia Ponga. Piesek jest pełen energii, szybko się uczy i rozrabia w swoim nowym domu. Piesek uwielbia spacery więc chętnie towarzyszy nam w wycieczkach górskich. Dziękujemy za psiaka. Pozdrawia Pongo i jego cała nowa rodzinka .

Lala

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam, Szczęśliwie dojechaliśmy do domu, Lala zachowuje się idealnie, jakby była intensywnie socjalizowana od szczenięcia (chyba to efekty pracy wolontariuszy - za co jestem wdzięczna :) ) - kocie fochy lekceważy, nie zrobiły na niej wrażenia atrakcje parku nadmorskiego (psy, rowerzyści, rolkarze), drgnęła uszkami dopiero na widok morza. W załączniku diabelskie psiaki wypoczywające po dzisiejszych atrakcjach. Za jakiś tydzień prześlę lepsze jakościowo i aranżacyjnie zdjęcia. Oczywiście zapraszam na wizytę poadopcyjną :) Pozdrawiam, Dorota Łukowicz *1.09.2012. Witam ponownie, Całe nasze stado jest coraz bardziej zgrane, Lala jest przecudowna - trudno uwierzyć, że tak długo nikt jej nie dostrzegł, z drugiej strony niesamowicie się cieszę, że trafiła właśnie do mojego domu :). Jeszcze raz dziękuję pracownikom i wolontariuszom, którzy przyczynili się do tego, że jej wspaniały charakter nie zgasł w schronisku oraz zamieścili jej ogłoszenia na portalu trójmiasto.pl

Norbi

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam. Przesyłam zdjęcie Norbiego :) Piesek jest cudowny, nie sprawia żadnych problemów, uwielbia spacery :) Cała rodzina jest nim zachwycona. Norbi w końcu jest szczęśliwy, bo ma rodzinę, która go kocha i o niego dba :) Pozdrawiam

Tina

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Z Tiną poznaliśmy się w schronisku. Już w 5 sekundzie bardzo do siebie się zbliżyliśmy. Ręka nie krwawiła mocno. Wiadomo – stres, pierwsze emocje. W drodze do domu siedziała jak zaczarowana na fotelu pasażera. Po wejściu na posesję uaktywnił się gen celnika, przeszukany został cały dom i ogródek. Rola przewodnika przypadła Hasimowi, mojemu 6-letniemu amstafowi. Psy biegały radośnie trzy godziny. Przyszedł czas na ustalenie pozycji w stadzie i tu zdania są podzielone, każdy pieseczek chce być alfą. Jedynie papugi nie oponowały i zadowoliły się pozycją Omega. Jak na tę chwilę widać, iż Tina akceptuje nas a my ją. Niestety po zachowaniu widać, iż poprzedni dom pozostawił ślad na psychice suni, ale czas, miłość i praca z psem leczy rany. Serdecznie pozdrawiamy.

***

Tina rok po...

Witam :)

Czwartego  lipca  minęło  rok  czasu  kiedy  Tina  zamieszkała z nami. Ponieważ  nie  znamy  daty  jej prawdziwych urodzin, właśnie tego dnia obchodzimy  jej urodziny. Trochę trąci Holiwood`dem "Urodzona czwartego lipca" ;) Tina jak to Tina, szkodnik jeden walczy z garnkiem z wodą, kopie dziury,
zamiast  z  patysiem  spaceruje  z łopatą w pysku, przestawia cegłówki i kamienie. Ostatnio zabrała się za demontaż rynny. Taki Bob budowniczy w psim  wydaniu. Choć patrząc po efektach, nasuwa się skojarzenie z serialem animowanym "Sąsiedzi". Jej  hobby  budowlane bywa kosztowne; trzy wizyty u weterynarza dzień po dniu, bo małpie pysio spuchło. Ogólnie  nie  jest  źle dajemy radę. Tina jest zadowolona, my jesteśmy zadowoleni znaczy jest ok.

Serdecznie pozdrawiamy.

Blacki

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witamy, Blacki, wcześniej Prometeusz jest z nami w domu już od miesiąca. Psina chowa się bardzo dobrze, ładnie jada, przybrał na wadze i sporo już urósł. Na spacerach jest bardzo wesoły, ufny do ludzi i dobrze reaguje w kontaktach z innymi psami. Nie pozostał w nim żaden ślad po tak ciężkiej chorobie jaką przeszedł. W jego jak i w naszym imieniu chcielibyśmy serdecznie podziękować całemu zespołowi pracowników Waszego schroniska, który opiekował się naszym maluszkiem. Dzięki Wam Blacki żyje i co dzień przysparza nam coraz więcej radości. Z całego serca wielkie dzięki!!! Z pozdrowieniami, Anna, Mariusz oraz Blacki :)