Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel

Zdzisiu-Boluś

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Dzień dobry, jeszcze raz chcemy podziękować Wam za uratowanie naszego kochanego Zdzisia/Bolusia. Ma on obecnie ok.5-6 miesięcy i tryska zdrowiem. Apetyt tez mu dopisuje. Jest on tak pociesznym i kochanym pieskiem, że nie wyobrażamy sobie życia bez niego. Cały czas wesoły i świetnie rozumie się z naszym dużym mieszańcem Speikiem.

Tora

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Dzień dobry. Nazywam się Beata Mikulska. W czerwcu 2011 r. adoptowałam od Państwa kilkumiesięczną suczkę po poważnej chorobie Torę. Malutka od razu podbiła serca wszystkich domowników i stała się członkiem naszej rodziny. Torka jest wesoła, uwielbia bawić się (przede wszystkim butami, jak można zauważyć na załączonych zdjęciach), ale jest również posłuszna i nie wykazuje agresywnych cech. W załącznikach przesyłam Państwu aktualne zdjęcia Tory. Życzymy Państwu wszystkiego najlepszego w nowym 2012 roku. Aby ten rok był pomyślniejszy od minionego. Pragniemy również podziękować Państwu za godną podziwu pracę, jaką wykonujecie. Z poważaniem, Beata Mikulska z rodziną.

Luki-Maluś

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam, Luki teraz nazywa się Maciuś. Jest bardzo szczęśliwy, że trafił do nowego właściciela. Ma domek z ogródkiem i nowa koleżankę - Giję. Pozdrawia z Olsztyna :)

Czaruś

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam, Przesyłam zdjęcie Czarusia z nowego domu. Dla przyjaciół - Miluś. A dlatego, że po wstępnym obszczekaniu, bo przecież on jest gospodarzem domu, przymila się i łasi do większości gości. Każdy go wtedy głaszcze i tuli. Miluś to cudowny psiak.

Z wielką energią buszuje po ogrodzie, w zaspach śniegu i ogłasza całej wsi, że jest na "posterunku". Nie odstępuje mnie na krok, śpimy oczywiście razem :-))) No bo jak nie pozwolić wejść do łóżka takiemu pieszczochowi, tym bardziej, że grzeje jak mały kaloryfer. Łasuchem jest wielkim. Na spacerach ma niespożyte siły, wszystkiego jest ciekawy, co chwilę gdzieś kopie, węszy. Na zdjęciu jest na fotelu, którego przywłaszczył sobie od samego początku. W kojcu natomiast trzyma swoje pluszowe misie i piłki - taki ma zwyczaj znoszenia wszystkiego do kojca :-) Szybko przyzwyczaił się do nowego domu i wygląda na szczęśliwego.

Strona 37 z 37