Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel

Karat

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Pozdrowienia z nowego domku od Karata!

Sara/ Oriko

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam ! 
Przesyłam zdjęcia pieska, który dawniej wabił się Oriko, a u nas Sara piesek czuje się dobrze, już jak przyjechaliśmy od razu się zaklimatyzowała  już troszkę nam urosła i baaardzo dużo je. Jest posłuszna, nie ucieka i bardzo chętnie się bawi. Pozdrawiam serdecznie!

Gandalf/ Ciastek

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom
Witam,
 
przesyłam kilka zdjęć zadomowionego Waszego Gandalfa, a naszego Ciastka :)
Ciastek ma się dobrze :) wręcz wspaniale.
 
Pozdrawiam.
Emilia

Boston

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Pozdrowienia od Bostona adoptowanego 6.07.2013r ! :)

Mazti/ Gill

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam. Miałem przesłać zdjęcia psiaka ;)) piesek ma się dobrze. Dostał imię Mazti

Sally

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Przepraszam ze się nie odzywalam mieszkamy w Niemczech a Salcia jest oczywiście z nami :) pozdrawiam  Marzena 
Oczywiście dołączam zdjecia:)

Zuzia

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Zuzia jest już u nas 3 tydzień.Widzimy jak bardzo się zmieniła.To nie jest ten sam pies.Wesoła, szczęśliwa pełna życia.Ma dużo swoich zabawek gumowych i puchatych.Bawi sie nimi jak mały szczeniak.Uwielbia długie spacery bez smyczy.Zuzia to mega pieszczoch i nie odpuści żadnej okazji żeby się  przytulić.Kochamy tego psiaka!!!!

 
Pozdrawiamy serdecznie
 
Zuzia z rodziną.

bronka

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Pozdr od Bronki:-) Bronka jest mega kulturalnym psem :-) uwielbia jazdę samochodem, spacery po lesie. Nie szczeka już na rowerzystów co mnie bardzo cieszy:-) jest mega towarzyska:-) co prawda nie trawi firan. Sciagnela cale u mojej mamy:-) ale jedno jej spojrzenie i gniew z twarzy mojej rodzicielki w mig sie ulotnił:-)fotki będę podrzucac regularnie:-) do zobaczenia na schroniskowych spacerach:-) co prawda bez Bronki, ale chyba rozumiecie sami dlaczego. Monika, Paweł, Wojt i Bronka:-)

Goja

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Witam. Goya jest z nami już prawie 3 lata:) Uwielbia leniuchować ze swoim Panem w łóżku ale na spacerach energia jej nie opuszcza! Choć bywa niesforna jest najwspanialszym psem na świecie <3. Bardzo dziękujemy Marta i Jacek

Dino/ Domino

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Domino kiedyś teraz Dino pozdrawia z Rolbika

Masza/ Pistacja

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

dzień dobry , Pistacja przesyła pozdrowienia z Postołowa. Zaprzyjaźniła 
się już z Daxem i od wczoraj  "na razie "biega na smyczy aż do czasu gdy 
zapozna się z nowym otoczeniem nowymi opiekunami.Noc spedzila na wielkim 
wybiegu , przez plot nie przeskoczyła i z pewnością zaakceptowała  
przyjazne  jej środowisko.

Masza już biega przy meleksie szczęśliwa , tarza się - (perfumuje ) na co jej pozwalam !!! biega bez smyczy ,kąpie się w jeziorkach,  a  gdy już goście wyjadą z pola golfowego i bramy są pozamykane bawi się z Daxem biegając po terenach  trawiastych bez  ograniczeń . Mój berneńczyk wabi się DAX .Podczas dnia czas spędzają na wielkim zielonym wybiegu , gdzie jest zadaszenie drzewa oraz dwie budy wypełnione słomą.Psy są karmione sucha oraz mokra karmą. Ja sama gotuje dla mojego daxa , więc i  Masza będzie zawsze miała pełną miskę .

Właśnie wróciliśmy z długiego spaceru , gdzie bez smyczy pieski biegały 
po polu golfowym Pieski tj; Masza, Dax i młody doberman KOKO piesio 
mojej siostry (papuga tym razem została w domu!)
Teraz szczęśliwe śpią po spacerku.
Pozdrawiam

Vita

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom
Jak już wspomniałam Vita stała sie psem kanapowym, nie brudzi w domu, nie wyje jak jesteśmy w pracy i szkole. Wita nas uśmiechem i łapami na ramionach gdy wracamy i idziemy na spacer. Szaleje po prostu. Mimo jej kruchości stale nas zdumiewa swoją siłą. :)
Szelki już jadą, bardzo długa smycz z amortyzatorem tez, więc będzie mogła szaleć do woli.
 
Na początku nasz kot bardzo się bał wielkiego zwierzęcia. Teraz, nikt by nie uwierzył, że po 5 dniach razem siedzą na jednej kanapie. :0
Załączam zdjęcia. :)
 
Pozdrawiamy bardzo serdecznie,
Agnieszka, Radek, Vita i Kiciula