Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel

FIFI

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Jeśli nazwać psa wiernym, na pewno można też naszą Fifi. Piękna i bystra suczka poskromiła sobie serca wielu z nas. Dzielnie znosi pobyt w schronisku, chociaż wiemy, że ona marzy o innym miejscu dla siebie. Zauważyliśmy, że przywiązuje się do miejsc, które zna już dłuższy czas. Ma swoje ulubione kąty, do których chętnie powraca. Gdyby tylko mogła odnalazła by swój ukochany dom. Na co dzień spokojna, wydaje się znać zwyczaj prowadzenia na smyczy i stara się dużo nas słuchać. Nie jest mała ani zbyt duża. Nie jest kłopotliwym psem, przynajmniej u nas zachowuje się wzorowo. Ze zwierzętami bardzo dobrze się dogaduje, więc nie stoi na przeszkodzie liczna gromada w nowym domu. Przyjazna i cierpliwa. To kolejne cechy, które powinny dać wam sygnał, że mogłaby zająć miejsce w Waszych domach. Jeśli to miejsce znajdzie się również w Waszych sercach to prosimy o kontakt. Fifi odlicza czas do pierwszego brzęku dzwonka już od teraz!

LOKI

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Mam na imię Loki i jak widzicie jestem bardzo przystojnym młodzieńcem. Jestem w pilnej potrzebie, ponieważ muszę znaleźć przyjaciela. Takiego, który zawsze mi pomoże i wzbudzi moje zaufanie. Musicie wiedzieć,że moje początki w schronisku nie były łatwe. Chciałem być w centrum uwagi i nie liczyłem się ze zdaniem moich współlokatorów. Od tamtego czasu nauczyłem się wiele i czuję się gotowy ruszyć w dalszą drogę. Celem mojej wędrówki jest nowy, kochający dom. Chciałbym móc poczuć się bezpiecznie i nie martwić się co będzie jutro. W głowie mam wciąż dziesiątki zmartwień i niezły mętlik. Już dzisiaj pragnę poukładać swoje życie na nowo. Czy dasz mi szansę i zabierzesz mnie zza tych krat?

ALAN

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Alan przeżył w swoim życiu już bardzo wiele. Wezwano nas na ratunek, aby pomóc mu po tym jak wpadł pod koła pędzącego samochodu. Leżał na chodniku bezbronny i obolały. Zabraliśmy go, żeby uśmierzyć jego ból i podjąć walkę o pełne zdrowie. Miał zabłoconą sierść oraz dziesiątki kleszczy na swoim ciele. Z racji młodego wieku podejrzewamy, że nigdy nie miał swojego miejsca. Niewiele znał co znaczą ludzkie intencje, byliśmy dla niego całkiem obcy. Jest bardzo bystry, dlatego widzieliśmy że w pełni oddaje się nam w opiekę i wierzy w naszą pomoc. Duch walki jaki w nim drzemał, pomógł mu pokonać prawie wszystkie dolegliwości. Tylko jedna z łapek jest mniej sprawna, lecz to nie przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu. Rozweselał i czujemy jego wdzięczność, ale jesteśmy zdania, że możemy zrobić dla niego więcej. Mamy na myśli kochającą rodzinę, która da mu pełnię szczęścia i weźmie odpowiedzialność za to psie życie, które trwać będzie jeszcze wiele lat. Prosimy, pomóżcie w poszukiwaniach najlepszego domu dla Alanka!

RETRO

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Retro to klasyka. Może oznaczać zwykłą czerń lub biel. Niby nic specjalnego jednak mimo upływu lat wciąż wraca do łask. Tym terminem określić można też coś niemodnego. Jednak czy przyjaźń wyszła już z mody? Z pewnością nie, dlatego dziś pragniemy przedstawić Państwu naszego Retro psa. Zwyczajny, ale za to równie ponadczasowy. Ceniący bliskość człowieka i pragnący ochronić domowe ognisko. Problem w tym, że jeszcze nie posiada własnego. Kto przytuli Retro i da mu nadzieję na nieprzemijalną miłość i opiekę?

Speedy

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Speedy nie jest myszką z kreskówki, ale posiada pewną jej cechę. Jak Gonzales jest bardzo szybki i zwinny. Prawdopodobnie to jak i ciekawość świata zgotowały mu taki los. Zapewne wydostał się z domu i biegł daleko przed siebie. Nie wiedział wtedy, że ta droga nie będzie miała dla niego powrotu. Nie potrafił zapytać o właściwy kierunek prowadzący do znajomych mu zakątków. Szkoda kolejnego istnienia, które musiało zaznać uczucia bezdomności i straty. Nasze towarzystwo nie jest wystarczające dla żadnego z naszych podopiecznych. Staramy wypełniać chociaż część pustki jaką odczuwają w swoich sercach. Pragniemy znaleźć dla nich nowe, kochające domy choć nie jest o to łatwo. Speedy jest czarny, a więc dla wielu niewidzialny. Podobny do wielu innych i niczym nie przykuwa ludzkiej uwagi. Może w końcu ktoś usłyszy jego nieme wołanie o szczęście?

RAVEN

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Oddałby wszystko, żeby jeszcze choć raz móc ujrzeć swoją rodzinę. Zabawki, którymi na co dzień chętnie się bawił. Ulubione smakołyki, aby odzyskać szczęśliwe chwile z przeszłości. Smutny z powodu braku towarzystwa, nieustannie czeka przy kratach otaczających boks. Wielu z was chciałoby mu powiedzieć, że ma jeszcze dużo czasu i na pewno jeszcze go ktoś pokocha. Co jednak kiedy jego młodzieńcza uroda wcale nie odzwierciedla wieku? Oznacza to nieubłaganie płynący czas, który zmniejsza jego szanse na nowy dom. Raven to marzyciel, który wierzy że uda mu się osiągnąć to, za czym tak uparcie wyczekuje. Nikt z nas nie ma serca zgasić w nim tej nadziei, zatem wierzymy razem z nim, że ktoś go nareszcie przygarnie na te ostatnie lata. Na co dzień radosny i bardzo spragniony przygód, jednak ma w sobie jeden lęk. Daje w naszej obecności do zrozumienia, że boi się dzieci i wysyła związane z tym sygnały ostrzegawcze. Do wszystkich innych ludzi czuje sympatię, dlatego nie chcielibyśmy przypinać mu łatki agresywnego. Nasz podopieczny nie toleruje obecności innych zwierząt, bywa także o nie zazdrosny. Raven potrzebuje domu dostosowanego do jego potrzeb. Czy ktoś jest chętny przytulić go do siebie i dać mu szczęście?

DOLCE

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Jego imię idzie w parze z wieloma pozytywnymi przymiotnikami. Ładny. Czy ktoś potrafi temu zaprzeczyć? Miły i kochany. Wystarczy go lepiej poznać a na pewno okaże się to prawdą. Dolce to również łagodność jaką nasz szorstkowłosy podopieczny pragnie okazywać. Włoskie imię opisuje go najlepiej, choć serce ma czysto kociewskie. Jest psem, który kocha ludzi i ma w sobie do nich wielkie pokłady miłości. Naszą sympatię ma już od pierwszego spotkania. Roztacza wokół siebie wiele pozytywnej energii i skutecznie potrafi poprawić nastrój. Z Dolce nie grożą jego opiekunom złe dni. Ze swojej strony może ofiarować bardzo dużo, jednak bez miłości ludzi ogarnie go smutek, któremu ciężko będzie zaradzić. Przegońmy smutki i dajmy mu choć odrobinę nadziei. Szansa na lepsze jutro może nadejść już niebawem. Powodzenia Dolce!

OTYLIA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Młodość nie zna swoich granic. To czas kiedy w głowie pomysłów bez liku a konsekwencje ich realizacji wydają się popaść w zapomnienie. Otylia jest imienniczką jednej z pływaczek a to dlatego, że niedawno postanowiła odwiedzić basen. Woda, towarzystwo ludzi i możliwość wspólnej zabawy stała się jej pragnieniem. Nie pomyślała jednak, że niektórzy mogą się jej obawiać a jeszcze inni będą chcieli zrobić wszystko, aby dzieci się zbytnio nie przyzwyczaiły. Kontakt ze schroniskiem to pierwsze co wpadło im na myśl. Oczywiście obiecaliśmy dać schronienie Otylii, chociaż w głębi serca czuliśmy, że młodą i zadbaną suczkę, a do tego przystrojoną w piękne szelki ktoś czym prędzej od nas odbierze. Minął dzień a potem tydzień za tygodniem i wciąż cisza. Nikt nie szuka, nikt nie dzwoni. Żal ogarnia nas wszystkich kiedy mamy spojrzeć jej w oczy i nie możemy tym proszącym oczkom nic dobrego powiedzieć. Wciąż żywimy nadzieję, że to już ostatnie dni Otylii w naszym schronisku. Dom i kochająca rodzina to jej marzenie, które może już wkrótce się ziścić!

OZZY

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Bardzo wielu gości zapamiętuje obecność w naszym schronisku Ozziego. Współczują mu, bo mimo młodego wieku źle znosi pobyt w schronisku. Daje z siebie wiele radości, próbuje zwrócić na siebie uwagę za wszelką cenę. Nie szczeka za wiele, ale za to przytula kraty z całych sił i podaje łapki jakby wierzył, że może w ten sposób wydostać się do ludzi. Nic z tego. Niestety nie jest wyjątkowej urody a jego wspaniałego serca nie da się obejrzeć wzrokiem. Trzeba poczuć bijącą od niego miłość i dać szansę na bliższe poznanie. Zatrzymać kroku i nie szukać piękna zewnętrznego. Zajrzeć w te dwa przyjaźnie patrzące oczka, wyjść na spacer i nie zawieść jego serca kolejnym rozczarowaniem. Ozzy czeka na kolejne odwiedziny. W każdych widzi szansę na lepsze jutro. Kto wie, może już dziś zostanie nim obdarowany?

FAMA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów
 

Los spłatał jej wyjątkowo okrutnego figla. Prowadziła spokojne życie u boku swoich właścicieli i nie oddalała się od domu. Jednak ciekawość świata wygrała. Fama jest starszą i doświadczoną suczką. Mimo to chciała poczuć moc przygód. Nie tak to sobie wymarzyła. Miało być zabawnie i miała spotkać wielu miłych ludzi. Niejednokrotnie spotkaliśmy się z ludźmi,  którzy nie szukali swoich psów. Z racji podeszłego wieku zwierzęcia wierzyli,  że znalazły sobie spokojne miejsce, aby odejść. Właściciel Famy nie ma pojęcia,  że ona zamieszkuje schroniskowy kojec.  Nie wie też,  że jeszcze kilka lat w szczęściu pragnie przeżyć. Jeśli nie w swoim domu to w każdym innym. Chce czuć się znów kochana i szczęśliwa. Kto podaruje jej taką przyszłość? 

TONY

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Czym byłby dom bez psa? Pustą przestrzenią bez człapiących po jej podłodze czterech łap. Utrzymana w sterylności bez fruwającej pomiędzy ścianami sierści i błota w korytarzu wniesionego prosto z dworu w jesienny, deszczowy dzień. Nie ma tam ani jednej proszącej z pod stołu przy obiedzie pary oczu. Sierściastych uszu, które nasłuchują kiedy wracasz wieczorami z pracy. Nie ma beztroskiej radości na powitanie i merdającego ogona na Twój widok. Kto Cię będzie kochał bardziej jak ten psi przyjaciel? Nie zakładaj domu bez psa, bo taka miłość nie zdarza się codziennie. Weź ze sobą Tony'ego i otwórz przed nim Twoje drzwi i zamknij je za Wami. Cieszcie się wspólnymi przygodami, aż po ostatni przeznaczony Wam dzień!

WALDEK

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Ma równie pospolite imię jak jego wygląd czy charakter. Nie wyróżnia się niczym specjalnym a może właśnie to czyni go wyjątkowym? Od niedawna dzieli los dziesiątek podobnych psich serc. Tych, które mają w sobie smutek i żal. Takich, które kochały z całych sił i musiały poczuć gorycz rozstania. Ma takie same tęskniące oczy za życiem, które kiedyś toczył u boku ukochanego Pana. Kiedyś na pewno jeszcze się spotkają, lecz co z resztą tego ziemskiego życia? Czy Waldek zazna jeszcze trochę szczęścia? Może już dziś wybiegnie wprost w Twoje ramiona i przybije łapkę na Wasze powitanie?

Madejowa

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Znaleziona pośród śnieżnych zasp w środku zimy. To czas kiedy każdy pędzi ogrzać się do domu i w tym pośpiechu nie dostrzega wielu rzeczy. Niejeden przejechał obok niej obojętnie a znowu inny nie przejął się jej losem, bo wierzył że sama wróci do domu. Niestety Madejowa nie okazała się tak samodzielna, ponieważ z powodu utraty wzroku zupełnie straciła właściwy azymut. Położyła się w śniegu i tak chciała przeczekać te trudne chwile. Na pomoc przyszli jednak ludzie z empatią w sobie i wykonali choć telefon z prośbą o schronienie dla Madejowej. Z początku wiecznie mrucząca, dała zbliżyć się tylko wybranym. Z czasem przyzwyczaiła swój węch i słuch do nas wszystkich co daje nadzieję, że w nowym domu również się odnajdzie. Nowemu opiekunowi nie może zabraknąć cierpliwości na zbudowanie wzajemnej relacji. Madejowa czeka na odpowiedzialnych opiekunów już od dziś!

Łapaj

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Pamięć Łapaja jest wypełniona jakimiś strasznymi wspomnieniami z przeszłości. Pierwsze dni nie dawały wiele nadziei na szybkie zaufanie. Siedział w kącie boksu i kulił się na myśl o podnoszeniu na ręce lub łapaniu za brzuch. Każdy kolejny tydzień spacerów w gronie różnych osób pozwoliło otworzyć tego młodzieńca na świat. Niespełna rok  życia w strachu nie może przekreślić jego szansy na szczęście. Mały uczy się radości z życia,  łapie dobry kontakt z dziećmi i nabiera coraz to więcej i więcej ufności do dorosłych. Chociaż do dziś Łapaj poczynił wielkie postępy,  należy pamiętać, że może wymagać trochę wyrozumiałości i większej troski w niektórych sytuacjach.

PERCY

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Nie jest mały ani zbyt duży. Taki w sam raz do kochania! Postawny i elegancki jak na dżentlemena przystało. Z wdziękiem nadstawia ucha do głaskania i podaje łapę do serdecznego uściskania. Jest uprzejmy i za nic nie pozwoli sobie zapomnieć o manierach. Z największą chęcią zawita u progu Twojego domu a jego obecność sprawi, że nigdy nie poczujesz się sam. Będzie obrońcą domowego ogniska, towarzyszem spacerów i powiernikiem sekretów. Taki przyjazny psi Pan Percy do wzięcia od zaraz!