Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel

VEGAS

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Owczarki, ach te owczarki! Zachwycają wielu, ale najczęściej kiedy są młode i pełne energii. Tylko ludzie dobrego serca opiekują się nimi do końca. Reszta uważa, że mają spełniać jakieś tam swoje zadanie i nie płaczą po ich zaginięciu. Niektórzy tęsknią skrycie za swoim przyjacielem i szukają do ostatniego tchu. Vegas nie miał tyle szczęścia i choć nie ma jeszcze sędziwego wieku po jego właścicielu została tylko cisza. Nic nie dało nam nadziei, że ktoś na niego czeka. Niestety on sam także już tą iskierkę wiary stracił. W jego głowie istnieje szara i smutna rzeczywistość. Mało co go cieszy i ciężko przywrócić mu radość życia. Towarzystwo psów w boksie dodaje mu otuchy, bo wie że nie jest w tym wszystkim sam. Ma też nas, ale to nie spełnienie jego marzeń. Vegas bardzo chciałby mieć swój rewir do patrolowania i ciepły kąt na nadchodzące nieuchronnie zimowe dni. Rozpal w sercu Vegasa nadzieję na nowe, dobre życie! Pokoloruj tą szarą rzeczywistość już dziś!

FRIDA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Frida to taka dziarska dziewczyna. Pełna energii i chęci do życia. Ma swój indywidualny temperament i szczerozłote serce. Oddana ludziom,  ale nikomu nie da sobie wejść na głowę. Nie chce być maskotką rodziny a równouprawnym jej członkiem. Mimo swojego młodego wieku nie ma wygórowanych oczekiwań. Chciałaby poznać odpowiedzialnych ludzi,  z którymi pozostanie już na zawsze. Jeśli chcesz ofiarować jej schronienie, wziąć udział w jej wychowaniu i przeżyć z nią przygody życia. Frida czeka na Ciebie!

ZORBA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Ta psia piękność podbija wszystkie serducha. Nie do wiary,  że wciąż zamieszkuje schronisko. Wdzięczy się jak może, aby ktoś wyrwał ją z tej niedoli. Jest niezbyt duża i wydawałoby się,  że to nawet dobrze. Tylko, że niestety nikt jej nie dostrzega. Zorba jest pełna nadziei na lepszą przyszłość. Stara się zaprzyjaźnić z innymi psami,  bo zdaje sobie sprawę,  że w nowym domu niekoniecznie będzie oczkiem w głowie. Spacery są dla niej wielką frajdą! Niespełna dwuletni okres jej życia wzbogacił ją o kilka złych doświadczeń. Przeważmy szalę zła i jako ludzie dorzućmy odrobinę dobra. Zorba gotowa do adopcji choćby już dziś!

DAISY

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Przybłąkała się do jednego z miejskich domów i bardzo chciała tam zostać. Nie miała niestety nic do powiedzenia. Człowiek zadecydował, że nie zostanie. Miało tak się stać, żeby dzieci nie zdążyły się przyzwyczaić. Szkoda tylko, że Daisy już zdążyła to zrobić. Lekko zagubiła się w momencie kiedy znane twarze oddaliły się a w zamian zostały same obce. Pierwsze dni nie należały do najłatwiejszych. Mała czuła się źle i w obronie szczerzyła śnieżnobiałe ząbki. Nie przejęliśmy się tym zbyt wiele a i ona zrozumiała, że wcale nie przed nami musi się bronić. Ofiarowaliśmy jej tymczasowe schronienie i po kilku dniach  zaakceptowała nas. Daisy liczy kilka kilogramów, jest niewielka a do tego ma jakiś roczek. To dopiero początek życia a już tyle przygód ma za sobą. Nasza czarnulka wie już co to spacer i troska a z psami stara się zaprzyjaźnić. Strach powinien na dobre zniknąć z jej głowy a w zamian pojawić się poczucie bezpieczeństwa i miłości człowieka. Kto nauczy ją być kochaną i docenioną? Daisy nie chce być już niechcianym i niewidocznym psim istnieniem. Zauważ jej apel o dom. Jej serce bije dla Ciebie, jej oczka proszą o Twą miłość!

HARRY

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Kochani, prosimy z całego serca o dom dla naszego czarnego przyjaciela! Powoli staje się to czego się obawiamy za każdym razem. Harry dorasta w schronisku, a nie tego oczekiwaliśmy. Kilka miesięcy temu był wyrośniętym szczenięciem a już dziś z dnia na dzień mężnieje coraz bardziej. Jego dzieciństwo miało wyglądać zupełnie inaczej. Kochająca rodzina i zabaw bez liku. Spełniona potrzeba ruchu, towarzystwa bliskich i przeżywania wspaniałych przygód. Dzisiaj nie ma jeszcze niczego. Zamknięty pośród murów Harry cicho prosi o szansę na nowe życie. Niespełna roczny pies z dość dużymi pokładami energii w sobie. Chętny do zabaw z ludźmi i innymi psiakami, choć nie każdy odpowiada na jego zaczepki. Jest jeszcze trochę niecierpliwy kiedy coś nie idzie po jego myśli. Przede wszystkim kocha i chce być kochanym. Lubi się przytulać i odpowiednio uczony zachowuje cenne rady i się do nich dostosowuje. Kto pokocha to cudne stworzenie?

PIX

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Pix to taki psi nastolatek. Lubi się dużo bawić i nie chce wiedzieć co to nuda. Czasami się buntuje a jego młody umysł wciąż jest w stanie przyswoić wiele wiedzy. Z nauką jednak trzeba go trochę przypilnować, aby wyrósł na dobrego, dorosłego psa. Chodzenie na smyczy, lekcja cierpliwości czy niezaczepiania innych psów, kiedy sobie tego nie życzą. W głowie ma jeszcze trochę głupot i należy mu wskazać właściwą drogę. Z pewnością chętnie nią podąży, bo za nic w świecie nie zrezygnuje z miłości ludzi. Chce kochać i być kochanym. Pragnie być częścią rodziny, która odda mu cząstkę siebie. Pix to kandydat na Twojego czworonożnego przyjaciela. Oddaj głos w jego sprawie!

BRONEK

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Teriery takie jak nasz Bronek były kiedyś rasą użytkową, teraz służą głównie jako psy do towarzystwa. Trzeba wiedzieć jednak, że pewne cechy do dziś utożsamiają się z ich pierwotną naturą. Jako przedstawiciel rasy nasz podopieczny ceni sobie ruch a wszelki wysiłek fizyczny i zabawy z opiekunem na świeżym powietrzu są mile widziane. Rodziny aktywne fizycznie świetnie spiszą się w roli nowych opiekunów Bronka. Prawdopodobnie nie będzie psem, który usiedzi za długo w jednym miejscu. Jego wrodzona zawziętość może dać się we znaki, ale cierpliwy i konsekwentny opiekun z pewnością podoła wychowaniu Bronka. Z wieloma psami potrafi się porozumieć, jednak nie ze wszystkimi. Stawia siebie na czele, a nie każdy mu ulega.  Mamy nadzieję, że Bronek odnajdzie niebawem swoje szczęście u boku odpowiedzialnych opiekunów. Nie chciałby zawieść się na ludziach po raz kolejny.. 

JANEK

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Zawsze najtrudniej opisać psiaka, który nie ma specjalnie dramatycznej historii. Nie jest wychudzony, zachowaniem nie wykazuje żadnych negatywnych oznak złego traktowania. Prawdopodobnie taki pies po prostu uciekł, poleciał przed siebie i nie wiedział jak wrócić do domku, a później trafił do nas. Tak właśnie jest z naszym Jankiem. Mimo, iż ten pies nie przeżył dramatu, nie jest powiedziane, że nie przeżywa go teraz. Pobyt w schronisku potrafi złamać najbardziej pozytywne psy. Pomimo naszych starań, Janek coraz bardziej pogrąża się w depresji i z czasem jego pozytywne nastawienie do świata może zaowocować smutną przemianą. Jaka recepta dla takiego psiaka? DOM. Przede wszystkim psina potrzebuje rodziny, która ofiaruje mu to co stracił . Własne gniazdko, w którym poczuje się bezpieczny i kochany!

FREDEK

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

 Jak nie pokochać takiego uroczego Fredka? Piękne oczy i wspaniałe, kruczoczarne loki. Prezentuje się wzorowo jak na takiego kawalera przystało. Czy kocha ludzi? To za mało powiedziane. Musicie wiedzieć, że Fredek to straszna przylepa. Najchętniej nie odstępowałby ludzi na krok. Nie musi za wiele szczekać, gdyż wszystko czego u potrzeba załatwią mu jego maślane oczęta. Ciężko odmówić mu chwili uwagi, przy stole kawałka kąska. W żadnym wypadku nie prosimy Was o naukę złych nawyków..  Fredek ma swój szczęśliwy świat dopóki ktoś jest blisko niego. Kiedy jest sam cały ten świat w  nim szarzeje. Szczęście tego pieska ze zdjęcia to my. Czy to tak wiele?

FIFI

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Jeśli nazwać psa wiernym, na pewno można też naszą Fifi. Piękna i bystra suczka poskromiła sobie serca wielu z nas. Dzielnie znosi pobyt w schronisku, chociaż wiemy, że ona marzy o innym miejscu dla siebie. Zauważyliśmy, że przywiązuje się do miejsc, które zna już dłuższy czas. Ma swoje ulubione kąty, do których chętnie powraca. Gdyby tylko mogła odnalazła by swój ukochany dom. Na co dzień spokojna, wydaje się znać zwyczaj prowadzenia na smyczy i stara się dużo nas słuchać. Nie jest mała ani zbyt duża. Nie jest kłopotliwym psem, przynajmniej u nas zachowuje się wzorowo. Ze zwierzętami bardzo dobrze się dogaduje, więc nie stoi na przeszkodzie liczna gromada w nowym domu. Przyjazna i cierpliwa. To kolejne cechy, które powinny dać wam sygnał, że mogłaby zająć miejsce w Waszych domach. Jeśli to miejsce znajdzie się również w Waszych sercach to prosimy o kontakt. Fifi odlicza czas do pierwszego brzęku dzwonka już od teraz!

LOKI

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Mam na imię Loki i jak widzicie jestem bardzo przystojnym młodzieńcem. Jestem w pilnej potrzebie, ponieważ muszę znaleźć przyjaciela. Takiego, który zawsze mi pomoże i wzbudzi moje zaufanie. Musicie wiedzieć,że moje początki w schronisku nie były łatwe. Chciałem być w centrum uwagi i nie liczyłem się ze zdaniem moich współlokatorów. Od tamtego czasu nauczyłem się wiele i czuję się gotowy ruszyć w dalszą drogę. Celem mojej wędrówki jest nowy, kochający dom. Chciałbym móc poczuć się bezpiecznie i nie martwić się co będzie jutro. W głowie mam wciąż dziesiątki zmartwień i niezły mętlik. Już dzisiaj pragnę poukładać swoje życie na nowo. Czy dasz mi szansę i zabierzesz mnie zza tych krat?

ALAN

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Alan przeżył w swoim życiu już bardzo wiele. Wezwano nas na ratunek, aby pomóc mu po tym jak wpadł pod koła pędzącego samochodu. Leżał na chodniku bezbronny i obolały. Zabraliśmy go, żeby uśmierzyć jego ból i podjąć walkę o pełne zdrowie. Miał zabłoconą sierść oraz dziesiątki kleszczy na swoim ciele. Z racji młodego wieku podejrzewamy, że nigdy nie miał swojego miejsca. Niewiele znał co znaczą ludzkie intencje, byliśmy dla niego całkiem obcy. Jest bardzo bystry, dlatego widzieliśmy że w pełni oddaje się nam w opiekę i wierzy w naszą pomoc. Duch walki jaki w nim drzemał, pomógł mu pokonać prawie wszystkie dolegliwości. Tylko jedna z łapek jest mniej sprawna, lecz to nie przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu. Rozweselał i czujemy jego wdzięczność, ale jesteśmy zdania, że możemy zrobić dla niego więcej. Mamy na myśli kochającą rodzinę, która da mu pełnię szczęścia i weźmie odpowiedzialność za to psie życie, które trwać będzie jeszcze wiele lat. Prosimy, pomóżcie w poszukiwaniach najlepszego domu dla Alanka!

RETRO

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Retro to klasyka. Może oznaczać zwykłą czerń lub biel. Niby nic specjalnego jednak mimo upływu lat wciąż wraca do łask. Tym terminem określić można też coś niemodnego. Jednak czy przyjaźń wyszła już z mody? Z pewnością nie, dlatego dziś pragniemy przedstawić Państwu naszego Retro psa. Zwyczajny, ale za to równie ponadczasowy. Ceniący bliskość człowieka i pragnący ochronić domowe ognisko. Problem w tym, że jeszcze nie posiada własnego. Kto przytuli Retro i da mu nadzieję na nieprzemijalną miłość i opiekę?

Speedy

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Speedy nie jest myszką z kreskówki, ale posiada pewną jej cechę. Jak Gonzales jest bardzo szybki i zwinny. Prawdopodobnie to jak i ciekawość świata zgotowały mu taki los. Zapewne wydostał się z domu i biegł daleko przed siebie. Nie wiedział wtedy, że ta droga nie będzie miała dla niego powrotu. Nie potrafił zapytać o właściwy kierunek prowadzący do znajomych mu zakątków. Szkoda kolejnego istnienia, które musiało zaznać uczucia bezdomności i straty. Nasze towarzystwo nie jest wystarczające dla żadnego z naszych podopiecznych. Staramy wypełniać chociaż część pustki jaką odczuwają w swoich sercach. Pragniemy znaleźć dla nich nowe, kochające domy choć nie jest o to łatwo. Speedy jest czarny, a więc dla wielu niewidzialny. Podobny do wielu innych i niczym nie przykuwa ludzkiej uwagi. Może w końcu ktoś usłyszy jego nieme wołanie o szczęście?

RAVEN

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Oddałby wszystko, żeby jeszcze choć raz móc ujrzeć swoją rodzinę. Zabawki, którymi na co dzień chętnie się bawił. Ulubione smakołyki, aby odzyskać szczęśliwe chwile z przeszłości. Smutny z powodu braku towarzystwa, nieustannie czeka przy kratach otaczających boks. Wielu z was chciałoby mu powiedzieć, że ma jeszcze dużo czasu i na pewno jeszcze go ktoś pokocha. Co jednak kiedy jego młodzieńcza uroda wcale nie odzwierciedla wieku? Oznacza to nieubłaganie płynący czas, który zmniejsza jego szanse na nowy dom. Raven to marzyciel, który wierzy że uda mu się osiągnąć to, za czym tak uparcie wyczekuje. Nikt z nas nie ma serca zgasić w nim tej nadziei, zatem wierzymy razem z nim, że ktoś go nareszcie przygarnie na te ostatnie lata. Na co dzień radosny i bardzo spragniony przygód, jednak ma w sobie jeden lęk. Daje w naszej obecności do zrozumienia, że boi się dzieci i wysyła związane z tym sygnały ostrzegawcze. Do wszystkich innych ludzi czuje sympatię, dlatego nie chcielibyśmy przypinać mu łatki agresywnego. Nasz podopieczny nie toleruje obecności innych zwierząt, bywa także o nie zazdrosny. Raven potrzebuje domu dostosowanego do jego potrzeb. Czy ktoś jest chętny przytulić go do siebie i dać mu szczęście?

Strona 1 z 4