Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel

BARBOSSA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Barbossa trafił do nas z jednego z miast naszej gminy. Zapewne padł ofiarą wakacyjnych wyjazdów, ponieważ w momencie znalezienia był przywiązany do drzewa. Barbossa to wrażliwy zwierzak, widzimy, że trochę trudno mu się odnaleźć wśród schroniskowego zgiełku. Jest jeszcze młody i mimo bestialskiego porzucenia jakiego doświadczył nie stracił wiary w ludzi. Według nas Barbossa uważa, że cały świat jest jego przyjacielem i kocha każdego, zarówno ludzi jak i inne zwierzęta. Nie ma dla niego znaczenia czy są to psy czy koty, zarówno z jednymi jak i drugimi dogaduje się bez problemu. Żywimy nadzieję, że ten radosny promyk w psiej skórze nie zgaśnie w schronisku. Może to jego ciekawe, łaciate umaszczenie przyciągnie czyjś wzrok? Na naszego Barbossę trzeba tylko zwrócić uwagę, a przy bliższym kontakcie na pewno zapadnie komuś w sercu. Czy ktoś da mu szansę?

ARNOLD

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Arnold ma swoje osobliwe hobby. Bardzo lubi spacery a gdy tylko ma okazję zabiera ze sobą z nich kamyki oraz wszystko czym można się pobawić. W przypadku towarzystwa małych dzieci obawiamy się, że może źle odczytać ich intencje. W kontakcie z młodzieżą oraz dorosłymi sprawdza się jako dobry towarzysz. Jak na swoje lata jest dość zwinny, toteż zaskakuje wszystkich swoją energią. Jego doświadczenie liczy już blisko dekadę, ale nie można odmówić mu chęci do życia. Chociaż człowiek postawił na jego losie kreskę, on jakoś radzi sobie z obecną sytuacją. Na pewno sprawdzi się jako obrońca domu, przyjaciel a swoje cztery łapy odciśnie na drodze waszych wspólnych wędrówek!

DOLCE

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Jego imię idzie w parze z wieloma pozytywnymi przymiotnikami. Ładny. Czy ktoś potrafi temu zaprzeczyć? Miły i kochany. Wystarczy go lepiej poznać a na pewno okaże się to prawdą. Dolce to również łagodność jaką nasz szorstkowłosy podopieczny pragnie okazywać. Włoskie imię opisuje go najlepiej, choć serce ma czysto kociewskie. Jest psem, który kocha ludzi i ma w sobie do nich wielkie pokłady miłości. Naszą sympatię ma już od pierwszego spotkania. Roztacza wokół siebie wiele pozytywnej energii i skutecznie potrafi poprawić nastrój. Z Dolce nie grożą jego opiekunom złe dni. Ze swojej strony może ofiarować bardzo dużo, jednak bez miłości ludzi ogarnie go smutek, któremu ciężko będzie zaradzić. Przegońmy smutki i dajmy mu choć odrobinę nadziei. Szansa na lepsze jutro może nadejść już niebawem. Powodzenia Dolce!

OTYLIA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Młodość nie zna swoich granic. To czas kiedy w głowie pomysłów bez liku a konsekwencje ich realizacji wydają się popaść w zapomnienie. Otylia jest imienniczką jednej z pływaczek a to dlatego, że niedawno postanowiła odwiedzić basen. Woda, towarzystwo ludzi i możliwość wspólnej zabawy stała się jej pragnieniem. Nie pomyślała jednak, że niektórzy mogą się jej obawiać a jeszcze inni będą chcieli zrobić wszystko, aby dzieci się zbytnio nie przyzwyczaiły. Kontakt ze schroniskiem to pierwsze co wpadło im na myśl. Oczywiście obiecaliśmy dać schronienie Otylii, chociaż w głębi serca czuliśmy, że młodą i zadbaną suczkę, a do tego przystrojoną w piękne szelki ktoś czym prędzej od nas odbierze. Minął dzień a potem tydzień za tygodniem i wciąż cisza. Nikt nie szuka, nikt nie dzwoni. Żal ogarnia nas wszystkich kiedy mamy spojrzeć jej w oczy i nie możemy tym proszącym oczkom nic dobrego powiedzieć. Wciąż żywimy nadzieję, że to już ostatnie dni Otylii w naszym schronisku. Dom i kochająca rodzina to jej marzenie, które może już wkrótce się ziścić!

OZZY

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Bardzo wielu gości zapamiętuje obecność w naszym schronisku Ozziego. Współczują mu, bo mimo młodego wieku źle znosi pobyt w schronisku. Daje z siebie wiele radości, próbuje zwrócić na siebie uwagę za wszelką cenę. Nie szczeka za wiele, ale za to przytula kraty z całych sił i podaje łapki jakby wierzył, że może w ten sposób wydostać się do ludzi. Nic z tego. Niestety nie jest wyjątkowej urody a jego wspaniałego serca nie da się obejrzeć wzrokiem. Trzeba poczuć bijącą od niego miłość i dać szansę na bliższe poznanie. Zatrzymać kroku i nie szukać piękna zewnętrznego. Zajrzeć w te dwa przyjaźnie patrzące oczka, wyjść na spacer i nie zawieść jego serca kolejnym rozczarowaniem. Ozzy czeka na kolejne odwiedziny. W każdych widzi szansę na lepsze jutro. Kto wie, może już dziś zostanie nim obdarowany?

ABRA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów
 

Przeszłość Abry jest dla nas wielką zagadką. Ona sama choć nie potrafi mówić ludzkim głosem to próbuje opowiedzieć nam swoją historię. Każdy jej gest i zachowanie świadczy, że to nie są dobre wspomnienia. Niekiedy z promiennym uśmiechem zachęca do zabawy i nadstawia głowę do głaskania. Innym razem ucieka gdzieś w kąt lub boi się ludzkiej ręki. Wysyła sprzeczne sygnały, ale nie ma w tym jej winy. Robi wszystko co w jej mocy, aby znowu zaufać ludziom. Pytanie tylko czy napotka na swojej drodze kogoś odpowiedzialnego. Człowieka, który dobrem serca wynagrodzi jej krzywdy i wymarze te złe wspomnienia raz na zawsze. Miłość przezwycięża wiele zła. Czy z Abrą będzie podobnie?

FAMA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów
 

Los spłatał jej wyjątkowo okrutnego figla. Prowadziła spokojne życie u boku swoich właścicieli i nie oddalała się od domu. Jednak ciekawość świata wygrała. Fama jest starszą i doświadczoną suczką. Mimo to chciała poczuć moc przygód. Nie tak to sobie wymarzyła. Miało być zabawnie i miała spotkać wielu miłych ludzi. Niejednokrotnie spotkaliśmy się z ludźmi,  którzy nie szukali swoich psów. Z racji podeszłego wieku zwierzęcia wierzyli,  że znalazły sobie spokojne miejsce, aby odejść. Właściciel Famy nie ma pojęcia,  że ona zamieszkuje schroniskowy kojec.  Nie wie też,  że jeszcze kilka lat w szczęściu pragnie przeżyć. Jeśli nie w swoim domu to w każdym innym. Chce czuć się znów kochana i szczęśliwa. Kto podaruje jej taką przyszłość? 

TONY

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Czym byłby dom bez psa? Pustą przestrzenią bez człapiących po jej podłodze czterech łap. Utrzymana w sterylności bez fruwającej pomiędzy ścianami sierści i błota w korytarzu wniesionego prosto z dworu w jesienny, deszczowy dzień. Nie ma tam ani jednej proszącej z pod stołu przy obiedzie pary oczu. Sierściastych uszu, które nasłuchują kiedy wracasz wieczorami z pracy. Nie ma beztroskiej radości na powitanie i merdającego ogona na Twój widok. Kto Cię będzie kochał bardziej jak ten psi przyjaciel? Nie zakładaj domu bez psa, bo taka miłość nie zdarza się codziennie. Weź ze sobą Tony'ego i otwórz przed nim Twoje drzwi i zamknij je za Wami. Cieszcie się wspólnymi przygodami, aż po ostatni przeznaczony Wam dzień!

WALDEK

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Ma równie pospolite imię jak jego wygląd czy charakter. Nie wyróżnia się niczym specjalnym a może właśnie to czyni go wyjątkowym? Od niedawna dzieli los dziesiątek podobnych psich serc. Tych, które mają w sobie smutek i żal. Takich, które kochały z całych sił i musiały poczuć gorycz rozstania. Ma takie same tęskniące oczy za życiem, które kiedyś toczył u boku ukochanego Pana. Kiedyś na pewno jeszcze się spotkają, lecz co z resztą tego ziemskiego życia? Czy Waldek zazna jeszcze trochę szczęścia? Może już dziś wybiegnie wprost w Twoje ramiona i przybije łapkę na Wasze powitanie?

Madejowa

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Znaleziona pośród śnieżnych zasp w środku zimy. To czas kiedy każdy pędzi ogrzać się do domu i w tym pośpiechu nie dostrzega wielu rzeczy. Niejeden przejechał obok niej obojętnie a znowu inny nie przejął się jej losem, bo wierzył że sama wróci do domu. Niestety Madejowa nie okazała się tak samodzielna, ponieważ z powodu utraty wzroku zupełnie straciła właściwy azymut. Położyła się w śniegu i tak chciała przeczekać te trudne chwile. Na pomoc przyszli jednak ludzie z empatią w sobie i wykonali choć telefon z prośbą o schronienie dla Madejowej. Z początku wiecznie mrucząca, dała zbliżyć się tylko wybranym. Z czasem przyzwyczaiła swój węch i słuch do nas wszystkich co daje nadzieję, że w nowym domu również się odnajdzie. Nowemu opiekunowi nie może zabraknąć cierpliwości na zbudowanie wzajemnej relacji. Madejowa czeka na odpowiedzialnych opiekunów już od dziś!

Łapaj

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Pamięć Łapaja jest wypełniona jakimiś strasznymi wspomnieniami z przeszłości. Pierwsze dni nie dawały wiele nadziei na szybkie zaufanie. Siedział w kącie boksu i kulił się na myśl o podnoszeniu na ręce lub łapaniu za brzuch. Każdy kolejny tydzień spacerów w gronie różnych osób pozwoliło otworzyć tego młodzieńca na świat. Niespełna rok  życia w strachu nie może przekreślić jego szansy na szczęście. Mały uczy się radości z życia,  łapie dobry kontakt z dziećmi i nabiera coraz to więcej i więcej ufności do dorosłych. Chociaż do dziś Łapaj poczynił wielkie postępy,  należy pamiętać, że może wymagać trochę wyrozumiałości i większej troski w niektórych sytuacjach.

PERCY

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Nie jest mały ani zbyt duży. Taki w sam raz do kochania! Postawny i elegancki jak na dżentlemena przystało. Z wdziękiem nadstawia ucha do głaskania i podaje łapę do serdecznego uściskania. Jest uprzejmy i za nic nie pozwoli sobie zapomnieć o manierach. Z największą chęcią zawita u progu Twojego domu a jego obecność sprawi, że nigdy nie poczujesz się sam. Będzie obrońcą domowego ogniska, towarzyszem spacerów i powiernikiem sekretów. Taki przyjazny psi Pan Percy do wzięcia od zaraz!

KOSTKA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Każdy z nas zna kogoś pełnego pozytywnej energii. Kogoś kto przyjmuje życie takim, jakie jest i dąży do swoich celów. Chociaż Kostka to nie człowiek, ale ma taki właśnie charakter. Ciągle ma ochotę biegać i szaleć a radość prawie wcale nie znika z jej pyszczka. Wiemy, że nie każdy ma tyle sił,  aby za nią nadążyć. Ona sama zdaje się nie widzieć w tym problemu, bo wie, że ostatnio w modzie jest sport. Chętnie pościga się z opiekunami na wspólnie spędzonych spacerach, dlatego szukamy dla niej aktywnego, ludzkiego towarzystwa.

BRENDA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Na świat powołała dziesiątki potomstwa, które jedno po drugim znajdowały chętnych. Zainteresowanie nie malało, bo kto nie chciałby mieć małej, kochanej, podpalanej kuleczki w domu. Zapewne nieustannie na ogłoszeniach z podpisem o owczarkach przeznaczonych do kupna. Organizm jednak ma swoje granice i kiedy jego produktywność zmalała, ktoś postanowił pozbyć się Brendy. Trudno myśleć, że było inaczej. Wystarczy spojrzeć na wykorzystane ciało tej suni. Teraz nadszedł czas odpoczynku dla niej. Potrzebuje spokoju i bezinteresownej miłości a na pewno odwdzięczy się niesamowicie. Oddana, zawiedziona przez człowieka Brenda poleca się do adopcji. Sama nie zawoła o dom, dlatego my w jej imieniu gorąco prosimy o nową szansę dla niej!

KAMA

Napisane przez Opublikowano w Adopcje Psów

Kama zgubiła drogę do swojego domu. Postanowiła pójść do miejsca, gdzie przewijają się dziesiątki ludzi. Miejscowy sklep wydawał jej się odpowiedni. Okazało się jednak, że nawet miejscowi jej nie rozpoznają. Jej ukochana Pani również nie zajrzała tam na zakupy ani nie rozwiesiła plakatów o zaginięciu. Przez kilkanaście dni prosiła o chwilę uwagi i jakiś smaczny kąsek, aby nie cierpieć na głód. Stęskniona za domem toczyła dzień w dzień swoją wędrówkę. W końcu ktoś zainteresował się jej losem i poprosił o opiekę nad nią. Kama jest bardzo poczciwą i spokojną suczką. Z pewnością dostosuje się do reguł panujących w domu jak i przyzwyczai się do zamieszkujących go domowników. Kama już od ponad dwustu dni zamieszkuje schronisko. Każdy dzień jest dniem straconym kiedy nie ma się bliskiej osoby do towarzystwa, dlatego już dziś prosimy o kochający domek dla tej niesamowitej i oddanej suni!

Strona 1 z 4