Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel
Kasia

Kasia

"Z domowego zacisza..": Zosia

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Co jakiś czas otrzymujemy wieści od naszych podopiecznych. Najczęściej są to opisy wspólnych przeżyć, zdjęcia uchwycające radość i szczęście zwierzaków w nowych domach. Nie wszyscy jednak wiedzą, że my również odwiedzamy ich osobiście. Jeździmy z wizytami, aby móc na własne oczy przekonać się jak im w tych domach dobrze. Od teraz pragniemy dzielić się z Państwem relacjami z tych odwiedzin. Co jakiś czas będziemy zamieszczać zdjęcia oraz krótkie opisy z gościny u rodzin zwierząt adoptowanych z naszego schroniska. Pozdrawiamy wszystkich Państwa, którzy kiedykolwiek adoptowali od nas zwierzęta. Bardzo zachęcamy również do przesyłania nam zdjęć z Waszych domów. Tymczasem zamieszczamy pierwsze zdjęcia z wizyt odbytych w ciągu ostatniego miesiąca. Kto wie, może to u Was zjawimy się niebawem? Schroniskowa Zosia już jako szczeniak poczuła czym jest bezdomność. Wraz z siostrami znalazła się w schronisku. Jednak cała trójka szybko znalazła swoje domy. Zosia wyrosła na piękną damę. Na co dzień radosna i żywiołowa. Trudno okiełznać ten wulkan energii jednak je Pani zaakceptowała jej naturę i pokochała taką jaką jest. Zosia zamieszkuje ogródek razem z Rambo, kiedy tylko mają okazję oddają się wspólnym szaleństwom wokół domu. 

"Z domowego zacisza..": Polo

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Co jakiś czas otrzymujemy wieści od naszych podopiecznych. Najczęściej są to opisy wspólnych przeżyć, zdjęcia uchwycające radość i szczęście zwierzaków w nowych domach. Nie wszyscy jednak wiedzą, że my również odwiedzamy ich osobiście. Jeździmy z wizytami, aby móc na własne oczy przekonać się jak im w tych domach dobrze. Od teraz pragniemy dzielić się z Państwem relacjami z tych odwiedzin. Co jakiś czas będziemy zamieszczać zdjęcia oraz krótkie opisy z gościny u rodzin zwierząt adoptowanych z naszego schroniska. Pozdrawiamy wszystkich Państwa, którzy kiedykolwiek adoptowali od nas zwierzęta. Bardzo zachęcamy również do przesyłania nam zdjęć z Waszych domów. Tymczasem zamieszczamy pierwsze zdjęcia z wizyt odbytych w ciągu ostatniego miesiąca. Kto wie, może to u Was zjawimy się niebawem? Pewnie pamiętacie Polo? Niewielki, młody piesek, którego wręcz rozpierała energia. W głowie mu tylko zabawy i szaleństwa. Skradł serca Państwa witając ich na dwóch łapkach. Tego dnia decyzja była jedna, zabrali go do domu. Został ulubieńcem rodziny i pokochali go takim jakim jest. Podwórko dzieli razem ze starszą sunią adoptowaną również z naszego schroniska kilka lat temu. Oba psiaki szczęśliwe i przywiązane do swojej rodziny.

"Z domowego zacisza..": Gucio

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Co jakiś czas otrzymujemy wieści od naszych podopiecznych. Najczęściej są to opisy wspólnych przeżyć, zdjęcia uchwycające radość i szczęście zwierzaków w nowych domach. Nie wszyscy jednak wiedzą, że my również odwiedzamy ich osobiście. Jeździmy z wizytami, aby móc na własne oczy przekonać się jak im w tych domach dobrze. Od teraz pragniemy dzielić się z Państwem relacjami z tych odwiedzin. Co jakiś czas będziemy zamieszczać zdjęcia oraz krótkie opisy z gościny u rodzin zwierząt adoptowanych z naszego schroniska. Pozdrawiamy wszystkich Państwa, którzy kiedykolwiek adoptowali od nas zwierzęta. Bardzo zachęcamy również do przesyłania nam zdjęć z Waszych domów. Tymczasem zamieszczamy pierwsze zdjęcia z wizyt odbytych w ciągu ostatniego miesiąca. Kto wie, może to u Was zjawimy się niebawem? Gucio zamieszkał z liczną rodziną. Ogród jest wielki i to właśnie w nim spędza większość dnia na zabawach w towarzystwie dzieci. Pogryzł już wszystkie piłki w całym domu, ale mimo to nowa rodzina nie wyobraża sobie życia bez niego. Każdego dnia dostarcza im wiele radości. Państwo dbają o niego i kochają. Takich domów życzymy wszystkim naszym podopiecznym.

"Z domowego zacisza.." : Amiczek

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

"Z domowego zacisza.."

Co jakiś czas otrzymujemy wieści od naszych podopiecznych. Najczęściej są to opisy wspólnych przeżyć, zdjęcia uchwycające radość i szczęście zwierzaków w nowych domach. Nie wszyscy jednak wiedzą, że my również odwiedzamy ich osobiście. Jeździmy z wizytami, aby móc na własne oczy przekonać się jak im w tych domach dobrze. Od teraz pragniemy dzielić się z Państwem relacjami z tych odwiedzin. Co jakiś czas będziemy zamieszczać zdjęcia oraz krótkie opisy z gościny u rodzin zwierząt adoptowanych z naszego schroniska. Pozdrawiamy wszystkich Państwa, którzy kiedykolwiek adoptowali od nas zwierzęta. Bardzo zachęcamy również do przesyłania nam zdjęć z Waszych domów. Tymczasem zamieszczamy pierwsze zdjęcia z wizyt odbytych w ciągu ostatniego miesiąca. Kto wie, może to u Was zjawimy się niebawem? 

Amiczek zamieszkał w domu jednorodzinnym. Do dyspozycji ma duży ogród gdzie może biegać i szaleć. Każdego dnia stara okazać swoją wdzięczność za otrzymaną szansę. Pokochał nową rodzinę jak i oni jego. Pozdrawiamy właścicieli!

 

Serdecznie zapraszamy!

Już 11 lipca odbędzie się "Lipcowy spacer przyjaźni"!
Kolejny raz wyruszamy ulicami miasta wraz ze schroniskowymi psami. Można przychodzić całymi rodzinami - im więcej nas tym lepiej! Startujemy o godz. 11:00 z naszego schroniska, które mieści się na ul. Hermanowskiej 24. Podarujmy zwierzakom trochę szczęścia, może kolejny raz uda się sprawić, aby choć na chwilę schronisko było puste. Liczymy na Was!

 

 

Podziękowanie! :)

Opublikowano w News

Serdecznie dziękujemy Państwu Marcinowi i Marcie oraz ich gościom weselnym za dary zebrane dla podopiecznych naszego schroniska w dniu ślubu. Młodej parze składamy najlepsze życzenia na nowej drodze życia. Pragniemy nadmienić, że to już nie pierwsza para, która wykazała się chęcią dzielenia z innymi w tym szczególnym dla nich dniu. Jeszcze raz bardzo dziękujemy za pamięć i wsparcie.

Uwaga!

Informujemy, że od dziś na drodze dojazdowej do schroniska prowadzone są roboty wykopowe związane z budową kanalizacji. Odcinek ulicy Hermanowskiej od końca ul. Południowej, wzdłuż działek do naszego schroniska jest nieprzejezdna. Osoby, które w najbliższych dniach będą chciały nas odwiedzić mogą jechać objazdem. Zalecamy kierowanie się od ul. Prusa w kierunku ul. Rolnej i przemieszczanie się w stronę ulicy Hermanowskiej dookoła. Wraz z upływem czasu prace będą prowadzone na całym odcinku ulicy dlatego zachęcamy o kontakt z nami i upewnienie się czy droga jest już przejezdna. Prosimy również o nie parkowanie samochodów bezpośrednio przy wykopach. O zakończeniu prac w pobliżu schroniska również Państwa poinformujemy.

 

 

Pilnie potrzebne domy dla kotków!

Opublikowano w News

Kochani, bardzo prosimy o rozpowszechnianie wiadomości !

W przeciągu dwóch dni trafiło do nas aż 21 małych kotków, tylko 3 z nich mogły zostać zaszczepione - reszta jest zbyt malutka. W trybie pilnym poszukujemy dla nich odpowiedzialnych domków. Błagamy o pomoc! Jeśli Wy nie możecie przygarnąć żadnego malucha do siebie popytajcie wśród znajomych. Jesteście naszą jedyną nadzieją, bo tylko dzięki Wam jesteśmy w stanie dotrzeć do większej ilości osób a tym samym znaleźć więcej rodzin dla naszych podopiecznych. Kociaki różnią się wyglądem, ale wszystkie są równie kochane. Mają od 5 do 8 tygodni. Żaden z nich nie zasłużył na bezdomność.

Zapraszamy do zakładki "koty do adopcji" :)

Podaruj serce - podaruj dom!

 

 

Alex/Ed

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Alex (dziś Ed) pozdrawia z Sopotu ! Zabrany od Państwa w styczniu tego roku, jako młodziutki pies, dziś już w pełni wyrośnięty, niesamowicie mądry i kochający. Do dziś nie mogę się nadziwić, że ktoś mógł wyrzucić (zgubić?) tak wspaniałego i inteligentnego psa. Pełen życia, wesoły, mógłby się tylko przytulać Emotikon smile Nie wykazuje żadnej agresji, anielsko cierpliwy przy dzieciach. 

Kot Tomasz

Napisane przez Opublikowano w Znalazły dom

Kot Tomasz pozdrawia prawie rok od przeprowadzki z Waszego schroniska do gdańskiego falowca. Jak widać na załączonym zdjęciu, miewa się bardzo dobrze, a apetyt dopisuje Emotikon wink 
Tomek jest cudowny i decyzja o jego adopcji była najlepszą jaką mogłam podjąć.
Pozdrawiamy!