Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel

Zdecydowanie warto. Oprócz wielu zalet adopcji psa ze schroniska należy podkreślić coś, o czym się często zapomina. Adoptując zwierzę ze schroniska czynimy wielkie dobro, naprawiamy to co zepsuli inni ludzie, ratujemy istotę, której los w jednej chwili zmienia się diametralnie. Koszmar schroniskowej beznadziei zmienia się w piękne, radosne, bezpieczne, szczęśliwe życie. To wspaniałe uczucie, gdy to TA nasza decyzja daje tyle szczęścia i wspaniały los innej istocie jest niepowtarzalne - to ogromna satysfakcja i radość. Trzeba doświadczyć tego uczucia by zrozumieć jakie jest ważne i wyjątkowe. Los tego wybranego, jedynego zwierzęcia zależy właśnie od nas. Mamy wielką moc - możemy wpłynąć na los bezdomnej istoty.

Kotka znaleźliśmy w lesie w okolicach Dąbrówki. Wygląda na to, że kotek wpadł w sidła zastawione przez kłusowników. Musiał być uwięziony kilka dni, nie wiemy jakim cudem kotek się uwolnił ale w tym lesie szukał pomocy kolejne dni. Igorek, tak mu daliśmy na imię jest bardzo wychudzony. Pomimo ogromnego bólu, kot kiedy tylko ma sposobność tuli się i łasi. Jedna noga - złamanie otwarte, druga obrzmiała. Obie nogi gorące, zaognione. Igorek bardzo cierpi, operacja będzie bardzo skomplikowana i bardzo poważna. 

Od bardzo dawna marzymy aby nasze schronisko było wyposażone w ten sprzęt. To właśnie, między innymi dzięki tej pompie żyje Kokosik i Sosik. Trafiają do nas zwierzęta w bardzo różnym stanie. teraz walczymy o całą masę chorych malutkich kociaków.Pompa służy do bezpiecznej i precyzyjnej płynoterapii. Zwierzak chory dostaje odpowiednią ilość płynu , w odpowiednim czasie dostosowaną do jego stanu zdrowia, kondycji serca, wieku i wagi ciała. Płynoterapia stosowana jest bardzo często, każdy wycieńczony zwierzak, chory lub niedożywiony otrzymuje kroplówki. Pompa zaalarmuje i zatrzyma swoją pracę kiedy wykryje najmniejszy pęcherzyk powierza, będzie alarmować kiedy zwierzę nastąpi na wężyk i uniemożliwi podawanie płynów.Podaje płyny bardzo powoli, co w przypadku małych kotów, kiedy kroplówka podawana jest przeważnie podskórnie, nie sprawia im bólu. Do tej pory, woziliśmy najgorsze przypadki chorych zwierząt do kliniki weterynaryjnej w Gdańsku ale może dzięki Państwa pomocy uda nam się zebrać, choć część pieniędzy i zakupić taką pompę. Koszt pompy to  4.800zł, bardzo dużo jak na nasze możliwości. Gdyby zechciał nas ktoś wesprzeć w tej sprawie bardzo prosimy o wpłaty na nasze konto z dopiskiem "pompa"

20 1020 1909 0000 3202 0038 1053 Bank PKO BP

Loluś trafił pod opiekę Inspektoratu OTOZ Animals Oddział w Starogardzie Gdańskim ponad rok temu. W ratowanie życia Lolka było zaangażowane wiele osób. Początkowo, kiedy był bardzo malutki został umieszczony w gospodarstwie i miał zastępczą mamę. No ale wiadomo, że świnki hodowane są na mięso i u gospodarzy nie mógłby dożyć spokojnej starości. Lolek zamieszkał więc w Mini ZOO w Sucuminie. Gościnne progi Pana Tomka, właściciela Mini Zoo i Pana Jurka dały nowy, troskliwy dom również zagłodzonej kozie Nadziei , łabędziowi z połamanym skrzydłem oraz odebranemu w tragicznym stanie kucykowi Łatkowi. 

 o rozejrzenie się po swoim domu/ogródku lub zapytanie sąsiadów, czy nie posiadają niepotrzebnych już kocy, ręczników, pościeli itp., które w nadchodzące mroźne dni ogrzeją bezdomne serduszka w schronisku.

Kokosek przestał się już tak strasznie przewracać. Chodzi po całym domu i zwiedza ogród. Pewnie, że kładzie się jeszcze po kilku chwilach ale później wstaje i znów zwiedza. Niestety nadal nie ma z nim takiego kontaktu jak ze zdrowym psem i nadal nie je i nie pije samodzielnie, musi być karmiony butelką. Otrzymaliśmy całą masę telefonów w sprawie adopcji Kokoska. Odpowiedź była i jest nadal taka sama, jeszcze nie czas na takie decyzje. Liczymy bardzo na to, że Kokos będzie pełnosprawnym psem i nie będzie już potrzebował tak intensywnej opieki, jakiej teraz potrzebuje. Liczymy na to ale może być tak, że Kokosek nigdy nie wróci do swojej sprawności.