Schronisko dla bezdomnych zwierząt

Starogard Gdański  tel. (58) 56 099 31

Profile

Layout

Cpanel

Po bardzo długiej przerwie chcielibyśmy serdecznie zaprosić na wrześniowy "Spacer Przyjaźni" który odbędzie się 28.09.2014 o godzinie 11:00 tego samego dnia odbędzie się impreza "Zerwijmy Łańcuchy" w której jak co roku bierzemy aktywnie udział.

Start: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt ul:Hermanowska 24

Psiaki już nie mogą się doczekać !

W ostatnim tygodniu sporo nieszczęść trafiło się dwóm bocianom, które trafiły pod naszą opiekę. Pierwszy wpadł w słup elektryczny i poważnie złamał sobie skrzydło, drugi zaś połamał sobie obie nogi. Nie do końca wiemy jak. W pierwszym przypadku nie było wyjścia, trzeba było skrzydło amputować. Stan Bynia (tak go nazwaliśmy) jest stabilny i wszystko wskazuje na to, że wyjdzie z tego, choć zostanie w Polsce na zawszę. Niestety drugi bocian ma większe problemy. Obie nogi są w fatalnym stanie. Bociek, którego nazwaliśmy Zbyniu przeszedł poważną operacje. Ma skróconą kość, założone blaszki i specjalne opatrunki, druga noga jest usztywniona. Problem jest taki, że rana bardzo źle się goi. Codziennie jeździmy ze Zbyniem do weterynarza na kontrole i zmianę opatrunków.

Gdańsk Stogi cmentarz na Krakowcu.

Działaczka OTOZ Animals wybrała się dzisiaj na groby swoich bliskich. Od osób sprzedających znicze usłyszała niesamowitą historię o psiej wierności.

Jako, ze nasi ludzie wyczuleni są na każde słowo dotyczące zwierząt, Ola momentalnie nastawiła ucha. Okazało się, ze na cmentarzu ludzie opowiadają o psie, który leży na grobie swojego Pana.

Inspektorat OTOZ Animals w Starogardzie Gd zajmuje się nie tylko psami i kotami. Prócz kilku zwierząt gospodarskich, schronienie znalazły u nas cztery łabędzie, które choć już zdrowe, nie chcą odlecieć a od kilku dni naszym podopiecznym jest zając.

. W czasie upałów psy należy otaczać szczególną opieką, by nie dopuścić do przegrzania się organizmu i udaru cieplnego, a nawet śmierci zwierzęcia. Przestrzeganie kilku podstawowych zasad pomoże Wam przetrwać lato.

Widząc kolejną krzywdę zwierzęcia zastanawiamy się kim są i skąd się biorą ludzie, który się tego dopuszczają. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby świadomie, dla rozrywki zadawać ból i krzywdzić niewinne, bezbronne zwierzaki ? Czy po dokonaniu jakiegoś makabrycznego czynu jak gdyby nigdy nic wracają do domu i wspólnie z rodziną zasiadają do stołu? Może krzywdzenie zwierząt to tylko jeden z etapów, który doprowadzi później do krzywdzenia innych ludzi? Na pewno wiemy, że ci ludzie są pozbawieni skrupułów i jakiejkolwiek empatii. Kot Tomasz jest kolejną ofiarą któregoś z nich, skrzywdzony został świadomie i na pewno z zamiarem. Pojechaliśmy po niego na osiedle, leżał bardzo przestraszony i skulony w kącie pod ścianą bloku, na jego widok większość ludzi odwracała głowę. Krew leciała mu z oczu, pyska i nosa. Cierpiał potwornie, z bólu nie był w stanie nawet uciekać. Po oględzinach lekarza okazało się, że najprawdopodobniej otrzymał cios tępym narzędziem, mógł zostać bardzo dotkliwie pokopany lub ktoś mógł uderzać jego głową o ścianę bloku. Rozpoczęliśmy walkę o życie, zdrowie i wzrok. Na początku było bardzo trudno… teraz jego stan jest już stabilny, jego życie jest bezpieczne. Niestety na tą chwilę Kot Tomasz nie widzi nic. Staramy się jak możemy aby pomóc mu ponownie zobaczyć świat. To wspaniały zwierzak, rozkochał w sobie wszystkich, którzy go poznali i on też nas pokochał… wiemy, że już teraz nas widzi, on patrzy sercem.

 

Jeśli chcesz nas wesprzeć w leczeniu kociaka, prosimy o przesyłanie datków na nr konta: BANK PKO BP: 20 1020 1909 0000 3202 0038 1053 z dopiskiem "Dla Kota Tomasza"

Strona 1 z 13